Czy sporty wodne są trudniejsze, niż aktywności na lądzie?

Dla miłośników sportu każda możliwość spróbowania czegoś nowego jest ekscytująca. Zima kojarzy się z nartami, snowboardem lub łyżwami. Ciepłe miesiące dają jednak dużo więcej możliwości. Poczynając od szeregu aktywności, które można uprawiać na lądzie, po te wodne. Wielu osobom, szczególnie te drugie, wydają się niezwykle trudne. Czy słusznie?

Sporty dla każdego

Zarówno wśród tych lądowych, jak i wodnych można znaleźć całą gamę takich, z którymi poradzi sobie początkujący i niebędący w najlepszej formie fizycznej laik. Dla osób, które nie mają kondycji, ani umiejętności, wśród dziedzin lądowych sprawdzą się na pewno jazda na rowerze, bieganie, czy nordic walking. Wśród sportów wodnych, także istnieją takie niewymagające dużej wprawy, np. skimboard. Biegnąc po płytkiej wodzie, rzuca się na jej powierzchnię specjalną deskę i wskakuje na nią na stojąco.

Dziedziny o wyższym stopniu trudności

Za jedną z ciekawszych aktywności na wodzie uznaje się kitesurfing. Wymaga on jednak specjalistycznego sprzętu, który na szczęście można wypożyczyć w większości szkółek sportowych. Jeśli interesuje nas kitesurfing nauka rozpoczyna się od lekcji bez deski – uczymy się sterowania samym latawcem, co dla wielu osób jest świetną zabawą i zachęca do kontynuowania przygody.

W rankingach najtrudniejszych sportów czołowe miejsca zajmują jednak te uprawiane na lądzie, m.in. snowboarding, hokej na lodzie, alpinizm, a także boks. Nie da się jednak jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, które sporty są trudniejsze, te lądowe, czy wodne. Wszystko zależy od dyscypliny i indywidualnych predyspozycji. Jednak każda dziedzina trenowana regularnie z czasem staje się coraz prostsza i przynosi większą satysfakcję. Warto zatem próbować.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

18 − 6 =